DOBROMIEJSKA LIGA PIŁKI SIATKOWEJ - Coraz ciekawiej W Dobromiejskiej Lidze Piłki Siatkowej

Spis treści

XXVI edycja DLPS rozpoczęta.


W dniach 17-18 października 2019 roku w Dobrym Mieście rozegrano pierwszą kolejkę XXVI edycji Dobromiejskiej Ligi Piłki Siatkowej. Już na początku rozgrywek byliśmy świadkami pięciu ciekawych potyczek siatkarskich, które dostarczyły sporo emocji. Jedynie mecz inauguracyjny pomiędzy zespołami „Orłów”
z „Lasami-2” nie dostarczył zbyt wielu emocji i przebiegał pod dyktando leśników. Orły przetrzebione kontuzjami nie ugrały nawet seta z zespołem Ludwika Walczaka, który wystawił pełny skład z dużo młodszymi zawodnikami. Kolejny mecz rozegrały zespoły debiutujące w dobromiejskiej lidze. „ Czarny Lotos” Dobre Miasta z „Barczewem”. Siatkarze z Barczewa to faktyczni debiutanci poza swoim kapitanem Przemysławem Dąbrowskim, siatkarzem wychowanym w Dobrym Mieście, który grał w drugoligowym MKS Dobre Miasto, a jeszcze w ubiegłym sezonie wspierał zespół „Orłów”. Natomiast zawodnicy „Czarnego Lotosu” to dobrze przygotowani do gry młodzi siatkarze dobromiejscy, którzy wcześniej grali w różnych zespołach w dobromiejskiej lidze. Zespół z Barczewa to mieszanka rutyny z młodością. Piotr Ferenz i Dariusz Pudełek są już po czterdziestce, Jacek Jaworski, Krystian Ścięgaj i Przemysław Asztemborski mają po 26 lat, Adrian Adamczyk -22 lata a najmłodszy Dawid Gorczyca 17 lat. Zawodnicy dobromiejscy są w przedziale wiekowym 24-26 lat. Zespół „Czarnego Lotosu” przystąpił do meczu w składzie: Mateusz Maternik, Mateusz Gołębiowski, Kacper Nosarzewski, Adam Ossowski, Przemysław Macur, Piotr Wasilewski, Mateusz Torhan, Patrycjusz Makowski, Paweł Kuśmierek, Robert Michałowski i Bartosz Dzikowski. Faworytem wydawał się „Czarny Lotos” i faktycznie wygrał to spotkanie 3:0, jednak wygrana przyszła z wielkim trudem. Tylko w pierwszym secie „Czarny Lotos” osiągnął punktową przewagę na początku seta. Później coraz lepiej grający Barczewianie doprowadzili do wyrównania, ale w końcówce lepsi byli przeciwnicy i wygrali do 18. Dwa następne sety przebiegały bardzo podobnie. Do połowy setów dominowali Barczewianie. Zawodnicy „Czarnego Lotosa” doprowadzali do wyrównania w połowie setów i bardzo wyrównanych końcówek, które szczęśliwie wygrywali do 21 i 22. „Czarny Lotos” zwycięstwo zawdzięcza Mateuszowi Gołębiowskiemu, który „ciągnął” wynik swojego zespołu skutecznymi atakami z pierwszej i jeszcze efektowniejszymi z drugiej linii. Dobrze zagrał też Mateusz Torhan, wcześniej grający w „Zespole Szkół Zawodowych”, „Młodych Wilkach”
i „Oldboysach”. W zespole barczewskim wyróżnił się Adrian Adamczyk. Spore umiejętności pokazał najmłodszy na boisku Dawid Gorczyca. Barczewianie pokazali się z dobrej strony. Brakuje im jeszcze ogrania
i lepszej organizacji gry. Kiedy do zespołu dołączy Przemysław Dąbrowski wówczas Barczewian mogą obawiać się wszystkie zespoły dobromiejskiej ligi. Mecz ten został zarejestrowany i jest dostępny na portalu internetowym Wiadomości Warmińskie. W piątek rozegrano kolejne trzy ciekawe mecze. W pierwszym meczu tego wieczoru doszło do pojedynku kolejnych debiutantów „MKS SP1” Dobre Miasto z „Resztą Świata” Lidzbark Warmiński. Trener Maciej Zieliński zgłosił do rozgrywek chłopców w wieku 12-14 lat ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Dobrym Mieście a Mateusz Wróblewski zgłosił swoich kolegów -siatkarzy z Lidzbarka Warmińskiego i nie tylko. Oba zespoły przystąpiły do meczu z brakiem po czterech podstawowych graczy. Zdecydowanym faworytem był zespół lidzbarski i wygrał to spotkanie 3:1. Wygrany set bardzo ucieszył młodych zawodników dobromiejskich. Mecz ten został rozegrany w małej sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1, która sprawiła więcej kłopotów gościom z Lidzbarka Warm. Sala ta w latach 1950-1980 była jedyną salą w mieście w której uprawiano piłkę siatkową. W obiekcie tym mecze rozgrywały dobromiejskie zespoły piłki siatkowej. Na poziomie A klasy grali zawodnicy „Stali”, „Drzewiarza” i „Warfamy”, natomiast na poziomie ligi międzywojewódzkiej zespoły żeński i męski „LKS PGR Dobre Miasto”. Zespół „MKS SP1” wszystkie swoje mecze rozegra w swojej sali, dlatego dla większości starszych zawodników z Dobrego Miasta będzie to sentymentalny powrót do starej sali. Ostatnie dwa mecze stały na zdecydowanie wyższym poziomie. W pojedynku zespołów dobromiejskich „Auto-Handel” pokonał „Oldboysów” 3:1, a w pojedynku zespołów olsztyńskich „AKS Kormoran” uległ „Abramowi Team” w pięciosetowym zaciętym pojedynku.
W pierwszym meczu w zespole „Oldboys” zabrakło kapitana Wiesława Bancewicza a w zespole „Auto-Handel” rozgrywającego Przemysława Polechońskiego i atakującego Marcina Walerzaka. Spodziewaliśmy się bardziej wyrównanego pojedynku. Lepiej w mecz weszli „Oldboysi”, ponieważ od początku seta uzyskali wysoką przewagę punktową. Zawodnicy „Auto-Handlu” przyzwyczaili nas do tego, że wolno się rozkręcają i najczęściej przegrywają pierwszego seta. Tym razem przebudzili się wcześniej i wygrali pierwszego seta do 20. Brak rozgrywającego „Auto-Handlu” nie zaważył na wyniku, ponieważ dobrze w tej roli spisał się Wojciech Pałejko. W ataku brylował Mariusz Kozłowski. Na libero z powodzeniem zagrał Michał Bakuła. W zespole „Oldboysów” dobrze rozgrywał Maciej Dobrowolski, jednak dyspozycja atakujących nie była zbyt wysoka, dlatego „Auto-Handel” wygrał ten mecz. Najwięcej emocji i dobrej siatkówki dostarczył mecz zespołów olsztyńskich. AKS Kormaran Pawła Żmudzińskiego po raz trzeci próbuje wygrać dobromiejską ligę. „Abram Team” Pawła Polechońskeigo debiutuje w Dobrym Mieście, jednak kilku zawodników z tego zespołu grało już w dobromiejskiej lidze. Ten mecz dostarczył wielu emocji. Rywalizowały ze sobą godne siebie zespoły. Walczono o każdą piłkę. Momentami oglądaliśmy siatkówkę na wysokim poziomie. W bardzo wyrównanym secie pierwszym lepiej punktować zaczął AKS jednak w końcówce minimalnie lepsi byli zawodnicy „Abram Teamu” i wygrali tego seta do 23. Set drugi to dominacja „Abram Teamu” i wygrana do 18. Najbardziej kuriozalny był set trzeci. Przy wyniku 19:10 dla AKS wydawało się że wynik seta jest przesądzony. Ambitnie grający zawodnicy Abram Teamu doprowadzili do dramatycznej końcówki w której zagrywali piłkę meczową, jednak seta wygrał AKS do 27. Kiedy AKS wygrał seta czwartego do 20 spodziewaliśmy się potwierdzenia porzekadła, że jak się nie wygrywa w trzech setach to się przegrywa w pięciu. Tym razem ta przepowiednia nie spełniła się. Po wyrównanym piątym secie nieznacznie lepsi okazali się siatkarze „Abram Teamu”. Po obejrzeniu tego meczu spodziewać się można, że jeden z tych dwóch zespołów powinien wygrać 26 edycję DLPS. Jednak do tej pory zespoły dobromiejskie nie były zbyt gościnne i zespoły spoza Dobrego Miasta nie wygrały dobromiejskiej ligi. Próbowały tego tak znane zespoły jak: „Team Cresovia” Górowo Iławeckie, „Wenglorz” Lidzbark Warmiński, i zespoły olsztyńskie:” Chemik”, „KS Choroszcza” oraz „Emigranci”. Czy po raz kolejny przeszkodziw zwycięstwie zespołów spoza Dobrego Miasta „Auto-Handel”?. Okaże się to za osiem miesięcy w maju.
Informację i zdjęcia przygotował Andrzej Kuptel Dobre Miasto 20.10 2019

Wyniki 1 kolejki XXVI edycji DLPS
1.Auto Handel - Oldboy's 3-1 /25-19,25-19,20-25,25-19/
2.MKS -Reszta Świata 1-3 /20-25,17-25,25-22,19-25/
3.Czarny Lotos-Barczewo 3-0/25-18,25-21,25-22/
4.Lasy 2-Orły 3-0 /25-12,25-22,25-13/
5.AKS Kormoran-Abram Team 2-3 /23-25,18-25,29-27,25-20,12-15/